|
O Tantrze - czyli królowa jest
tylko jedna :)
|
rodowód
|
galeria
|
Po tragicznej śmierci naszej pierwszej malamutki
Azady, jak wielu innym, którzy raz doznali smaku bezinteresownej
psiej przyjaźni, i nam nie udało nam się długo wytrwać w
postanowieniu, że „nigdy więcej psa”. Najpierw nieśmiało, a
potem już z wielkim entuzjazmem zagłębiliśmy się w lekturę
strony hodowli Sausimayok, która przeniosła nas w kolejny etap
malamuciej przygody.
Nie widząc zdjęcia, nie wiedząc nic o miocie,
wiedzieliśmy, że jeśli ma się u nas pojawić nowa sunia, to
właśnie ta. Tantra – czyli duchowy rozwój. Z jej perspektywy
świat jest przejawem boskiej energii, której celem jest
rozwijanie Świadomości. Nie wiemy dlaczego wybraliśmy ją, czasem
myślimy, że to taka Karma (przyczyna i skutek - nie los). Ważne,
że została wybrana albo że wybrała nas.
Tantra rozszerzyła naszą świadomość. Razem z nią
jeszcze bardziej zbliżyliśmy się do tematów związanych z
malamutami. Zaczęliśmy rozumieć wartość, jaką jest rasa, tym
bardziej rasa pierwotna, kształtowana przez wieki w surowym
klimacie Arktyki. Malamuty skradły nasze serca i dusze,
zapragnęliśmy opiekować się nimi, by jeszcze długie lata mogły
cieszyć ludzi swoją obecnością, będąc jak przodkowie silnymi,
niestrudzonymi, dumnymi psami o przyjacielskim charakterze.
Długo była jedynaczką, zawsze pierwszą, o
bezdyskusyjnej pozycji również wśród wszystkich psich sąsiadów.
Mieliśmy wielkie obawy jak zaakceptuje małą Husię. Dziewczyny
szybko jednak doszły do porozumienia, każda zajęła swoją
pozycję. Oczywiście, królowa może być tylko jedna ... Kolejne
nasze obawy wiązały się z przyjazdem kolejnej dziewczynki,
Sziszy. Tantra na początku traktowała ją z lekkim pobłażaniem, a
obecnie traktują się uprzejmie, jednak Szisza doskonale wie kto
jest królową w tym stadzie :)
Tantra, tak jak i jej rodzona siostra Tunia jest
suczką postawną, silną i jak na malamuta przystała krnąbrną. Do
pełni szczęścia potrzebuje pełnej lodówki i czułej ręki
podającej smakołyki z najwyższej półki. Ma naturę
krótkodystansowca, ot pobiegać szybko, odhaczyć trening i wrócić
do słodkiego lenistwa. Zbyt długi spacer ją nudzi, woli węszyć i
rozglądać się, zupełnie jak swoja siostra spacer uznając za
kolejną okazję do poszukiwania cennego pożywienia. Gdy do domu
przybyła Husia i wyrosła na sprężystą pełną energii sunię,
pomogła trochę Tantrę rozruszać. Z Husią lepiej się Tantrze
ciągnie rower czy sanie, razem stanowią duet śmieszny jak Flip i
Flap, ale skuteczny do zaprzęgowej rekreacji.
Tantrę wystawialiśmy zaledwie kilka razy, ale
prawie zawsze jej uroda znajdowała uznanie. Bez większego
problemu zdobyła tytuł Championa Polski. Nie było jednak
potrzeby by osiągać w tej dziedzinie więcej. W roku 2006
podjęliśmy decyzję o pokryciu Tantry, wybrankiem był importowany
z USA z hodowli pani Nancy Russel do hodowli Sausimayok Fergus (Storm
Kloud FERGUS SAUSIMAYOK). Niestety krycie się nie udało
(puste) i nie zdecydowaliśmy się już go powtarzać.
W 2009 roku, spontanicznie, postanowiliśmy spróbować dać Tantrze
ostatnią szansę na macierzyństwo. Kandydata na ojca nie
szukaliśmy daleko, stwierdziliśmy odkrywczo, że wiele argumentów
przemawia za tym, aby skojarzyć ją z naszym Lesterem. Rodowód
układał się całkiem przyzwoicie, spełniał również nasze
wymagania co do zdrowia (kilka przebadanych pokoleń),
eksterierowo oboje ładnie się uzupełniali. Nie spodziewaliśmy
się cudu, zadziwieni byliśmy już gdy Tantra dała się Lesterowi
naturalnie pokryć! Już kilka dni po kryciu zachowanie Tantry
bardzo się zmieniło, więc i my coraz ciekawiej na nią
zerkaliśmy. Zwariowaliśmy, w momencie gdy przeprowadzone w 4tym
tygodniu po kryciu USG wykazało, że w brzuchu Tantry są maluchy!
Poród naszej królowej przysporzył nam niesamowitych doświadczeń
i był wielkim przeżyciem. Urodziły się bliźniaki. Pierworodny
syn Gacio od razu zajął specjalne miejsce w naszych sercach i
... pozostał w naszej hodowli. Dziewczynka Rania dom znalazła w
Olkuszu, czekamy na jej wystawowe występy.
|
TANTRA Sausimayok |
|
imię domowe |
Tantra, Tantryk |
|
data urodzenia |
6 września 2003 |
|
numer PKR |
PKR V-10963 |
|
umaszczenie |
wilczasto-białe |
|
wzrost |
63 cm |
|
waga |
40 kg |
|
zgryz |
nożycowy |
|
prześwietlenie dysplazja bioder (HD) |
A |
|
prześwietlenie dysplazja łokci (ED) |
0/0 |
|
badania oczu |
wolne od chorób genetycznych
06.11.2006, 29.01.2008,
01.10.2009 |
|
uprawnienia hodowlane |
tak, 2006 |
|
tytuły |
Champion Polski |
|
osiągnięcia wystawowe |
- |
|
tytuły sportowe |
- |
|
osiągnięcia sportowe |
- |
|
dyscypliny uprawiane rekreacyjnie |
bikejoring, zaprzęg |
|
przebyte choroby i urazy |
bebeszjoza 2009 |
|
ilość miotów |
1 |
|
ilość szczeniąt |
2 |
|
ilość i % potomstwa HD A |
0 |
|
ilość i % potomstwa wolnego od chorób
oczu |
0 |
|
ilość i % potomstwa z tytułem championa |
0 |
|
POTOMSTWO |
|
Miot R ze skojarzenia z Wild
Wind's MIST OF AVALON |
|
imię i przydomek |
Badania |
Tytuły wystawowe |
Osiągnięcia sportowe |
Inne |
|
RENEGATE Payakootha |
oczy zdrowe 2009 |
- |
- |
- |
|
RANIA Payakootha |
oczy zdrowe 2009 |
- |
- |
- |
|